This is a temporary post that was not deleted. Please delete this manually. (7679b9cf-86a8-46ce-a425-396adea40eb4 - 3bfe001a-32de-4114-a6b4-4005b770f6d7)

324070-352x500 (1)

Mark Watney kilka dni temu był jednym z pierwszych ludzi, którzy stanęli na Marsie.
Teraz jest pewien, że będzie pierwszym, który tam umrze!
Straszliwa burza piaskowa sprawia, że marsjańska ekspedycja, w której skład wchodzi Mark Watney, musi ratować się ucieczką z Czerwonej Planety. Kiedy ciężko ranny Mark odzyskuje przytomność, stwierdza, że został na Marsie sam w zdewastowanym przez wichurę obozie, z minimalnymi zapasami powietrza i żywności, a na dodatek bez łączności z Ziemią. Co gorsza, zarówno pozostali członkowie ekspedycji, jak i sztab w Houston uważają go za martwego, nikt więc nie zorganizuje wyprawy ratunkowej; zresztą, nawet gdyby wyruszyli po niego niemal natychmiast, dotarliby na Marsa długo po tym, jak zabraknie mu powietrza, wody i żywności. Czyżby to był koniec? Nic z tego. Mark rozpoczyna heroiczną walkę o przetrwanie, w której równie ważną rolę, co naukowa wiedza, zdolności techniczne i pomysłowość, odgrywają niezłomna determinacja i umiejętność zachowania dystansu wobec siebie i świata, który nie zawsze gra fair…

image

"Pragnęła zmiany. On nauczył ją rozkoszy i stał się jej obsesją.
Młoda mieszkanka Londynu Natalie Bowen wzbudza zazdrość wielu kobiet. Choć jej kariera zawodowa to pasmo sukcesów, to jej życie osobiste jest istną katastrofą. Natalie zaczyna mieć obawy, że nigdy nie będzie w pełni szczęśliwa.
Zmęczona tym stanem zapisuje się na ekskluzywny wyjazd weekendowy. Otoczony tajemnicą kurort o nazwie "Przystań" wprowadza swoich klientów w świat rozkoszy, których nie wyobrażali sobie nawet w najśmielszych fantazjach. Tutaj każdy może poznać przyjemności spod znaku BDSM w zmysłowym, pełnym luksusów otoczeniu.
Początkowo pełna obaw, Natalie decyduje się odrzucić wstyd i uprzedzenia. W "Przystani" poznaje Simona - mężczyznę, który zawsze dostaje dokładnie to, czego chce. Czyżby nareszcie Natalie znalazła to, czego potrzebowała? "

image

Autor opisuje wydarzenia zachodzące w ciągu jednego dnia w Tokio w różnych miejscach tego wielkiego miasta: odwiedzamy nocne restauracje, love hotel, dom na przedmieściach, podziemia wieżowca, w których odbywa się próba zespołu jazzowego, bary. Wśród bohaterów znajdujemy studentkę z dobrej rodziny, chińską prostytutkę i gangstera, studenta grającego na puzonie, byłą zawodniczkę kobiecych zapasów, dziewczynę uciekającą przed zemstą mafii i pracującego nocami tajemniczego informatyka. Nie brak tu także kotów i wron.

image

Opowieść o Transatlantyckiej Wyprawie Kajakowej Aleksandra Doby. Podróżnik jako pierwszy człowiek na świecie, samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki z kontynentu na kontynent (z Senegalu do Brazylii) wyłącznie dzięki sile własnych mięśni. W książce opisuje swoje zmagania z naturą, techniką, a także własną wytrzymałością i silną wolą.
Aleksander Doba za swoje dokonania otrzymał nagrodę podróżniczą Super Kolos 2011 - za całokształt osiągnięć kajakarskich i konsekwentne dążenie do realizacji coraz bardziej ambitny.
Wychyliłem się przez właz. Blask światła nawigacyjnego obejmował kajak i przestrzeń dookoła. Na powierzchni oceanu pustka. Znowu poczułem uderzenie w tył kadłuba, w okolicy steru. "Na pewno rekin", pomyślałem. Kiedyś już miałem podobne spotkanie. Siedziałem wtedy w kokpicie z wiosłem w ręku i walnąłem rekina dwa razy w łeb. Teraz wiosło leży przywiązane krawatami do pokładu, a ja wychyliłem się z kabiny do połowy. Chwyciłem jednak aparat fotograficzny, by ewentualnie zrobić zdjęcie nocnemu gościowi. Po chwili pokazał się. Podpływał z prawej burty na wysokości kokpitu. Łeb obły. Oczy małe. Spojrzeliśmy na siebie. (..)
Transatlantycka Wyprawa Kajakowa to 3200 km pokonanej odległości, prawie 5400 przewiosłowanych kilometrów i niemal 100 dób na oceanie, ale przede wszystkim pierwsze w historii przepłynięcie Atlantyku przez samotnego kajakarza. To osiągnięcie, które wymagało od autora niesamowitego wprost optymizmu, hartu ducha i wytrwałości w zmaganiach zarówno z obiektywnymi trudnościami, jak i ze słabościami własnego ciała. Wyczyn jedyny w swoim rodzaju, dokonanie, które z pewnością nieprędko zostanie przez kogoś powtórzone.
Co powoduje, że człowiek stawia sobie takie wyzwania? Co zmusza go do codziennej walki z samym sobą? Co sprawia, że mimo przeciwności podejmuje kolejne próby? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziecie w książce Aleksandra Doby. Za całokształt osiągnięć kajakarskich i konsekwentne dążenie do realizacji coraz bardziej ambitnych celów eksploracyjnych otrzymał on nagrodę podróżniczą Super Kolos 2011. Z tej relacji dowiecie się dlaczego. Zdobędziecie też wiedzę o przygotowaniach do transoceanicznych wypraw kajakowych i ich organizacji, a także o tym, jak przetrwać na oceanie, i to z pierwszej ręki — jednej z tych, których siła pozwoliła autorowi przepłynąć kajakiem z Afryki do Ameryki Południowej!

image

24 października 2009 roku minęło 20 lat od tragicznej śmierci Jerzego Kukuczki na Południowej Ścianie Lhotse.
Jerzy Kukuczka jest pierwszym Polakiem, a drugim w świecie człowiekiem, który zdobył wszystkie najwyższe szczyty Świata.
Po 11 latach na rynku wydawniczym ukazało się wznowienie książki, która zainteresuje pasjonatów niezwykłych wysokogórskich wypraw .
„Mój pionowy świat” to fascynująca opowieść, gdyż stanowi zapis osobistych wspomnień zdobywcy Himalajów .
W tym rocznicowym wydaniu, umieszczono po raz pierwszy pamiętnik Jerzego Kukuczki prowadzony aż do ostatnich chwil jego życia. Zapis wspomnień niezwykłego himalaisty ilustrowany jest fotografiami z rodzinnego archiwum. Warto poznać niezwykłego człowieka, który swemu życiu nadał indywidualny sens.
Polecamy to rocznicowe, unikalne wydanie wszystkim miłośnikom gór i niezwykłych zakątków ziemi.

image

Książka jest historią mojego przyjaciela. Mężczyzny, którego poznałam pracując w Berlinie jako psycholog zachowań klinicznych. Po zapoznaniu się już z kilkoma pierwszymi stronami może się ona Wam wydać dziwna, wręcz brudna. To historia kobiet tak mocno dotkniętych uzależnieniem afektywnym, że nigdy wcześniej w mojej karierze nie spotkałam się z czymś podobnym. Wszystkie one były związane z jednym mężczyzną. Poświęciłam naprawdę wiele czasu i energii, aby go odnaleźć. Tę książkę pisałam używając jego języka. Wszelkie najbardziej bulwersujące treści, opisy wykraczające poza granice dobrego smaku, to wszystko zostało opisane przez niego. W rozmowach otwarcie zapewniał, że torturuje tylko Niemki, Dunki lub Szwedki. Były to zawsze kobiety pochodzące z najlepszych środowisk. Jego partnerka, z którą współtworzyłam epilog, powiedziała kiedyś, że Francuzom smakuje najlepiej niemiecki ból. „Niemcy to burdel Europy, Niemki to kochają” – podsumowała. Mnie też próbował uwieść. Tych kilka spotkań było dla niego zabawą i próbą odarcia kobiety z jej profesjonalizmu. Wizja pani psycholog, która nie może się oprzeć pacjentowi, jest fantazją wielu z nich. Ale ja wiedziałam, jak wygląda jego świat. Nazywam go swoim przyjacielem, bo jeżeli miałabym prawo oczekiwać od Czytelnika chociaż jednej rzeczy, to byłoby to głębokie przekonanie, że po przeczytaniu tej książki nie będzie nikogo oceniać. Ani jego, ani również żadnej z nich.

image

Bill Bryson sam o sobie mówi, że nie jest entuzjastą podróżowania, ale nawet gdy siedzi bezpiecznie w gabinecie, nie potrafi opanować ciekawości wobec otaczającego go świata. Krótka historia prawie wszystkiego stanowi rezultat jego prób zrozumienia wszystkiego, co zdarzyło się od wielkiego wybuchu aż do powstania cywilizacji - jak doszliśmy stamtąd, gdzie byliśmy niczym, do tego, czym jesteśmy dzisiaj. Bill Bryson zabiera nas w fascynującą podróż, która otworzy nam oczy na świat, jakiego większość z nas nigdy nie widziała.
"Oryginalna i błyskotliwie napisana książka. Dowiadujemy się, czym jest świat materialny - od najmniejszego kwarka po największą galaktykę - i poznajemy wszystkie poziomy pomiędzy... Klasyka nowoczesnego pisarstwa popularnonaukowego".

image

Kontynuacja trylogii Millennium Stiega Larssona napisana przez Davida Lagercrantza.
Mikael Blomkvist przechodzi kryzys i rozważa porzucenie zawodu dziennikarza śledczego. Lisbeth Salander podejmuje duże ryzyko i bierze udział w zorganizowanym ataku hakerów. Ich drogi krzyżują się, kiedy profesor Balder, ekspert w dziedzinie badań nad sztuczną inteligencją, prosi Mikaela o pomoc. Profesor posiada szokujące informacje na temat działalności amerykańskich służb specjalnych. Mikael zaczyna pracę nad sensacyjnym artykułem, który może uratować jego karierę.

image

Znakomite romskie portrety Lidii Ostałowskiej po kilkunastu latach od pierwszego wydania wciąż nie tracą na aktualności. Niestety. Mimo upływu lat, zaangażowania prywatnych organizacji i międzynarodowych agend sytuacja Romów wciąż pozostaje zła, nierzadko zmieniła się na gorsze. Żadne z postkomunistycznych państw nie wypracowało dobrego modelu współistnienia z mniejszością romską, która - na co dzień niewidoczna - przypomina o sobie niemal wyłącznie w nagłówkach alarmujących newsów: deportacje z Francji, budowa gett na Słowacji, zakaz żebrania w Polsce. Cygan to Cygan pokazuje złożoność środowiska romskiego, na którą nakładają się mentalność gadziów i tożsamość narodowa państw, w których żyją Limalo, Marika, Ziutek, Badzio, Romek i wielu innych, z paszportem polskim, bułgarskim, serbskim, węgierskim...
"Jakże niezwykły jest świat Cyganów, o którym tak przejmująco opowiada Lidia Ostałowska! Ileż tu przewija się losów najdziwniejszych, ileż zdumiewających historii. Te świetne, napisane z pasją i humanizmem reportaże odsłaniają zagadkową i fascynującą rzeczywistość, w którą książka Ostałowskiej wciąga od pierwszej strony".
Ryszard Kapuściński
"Szczerze Państwu polecam niezmiernie ciekawą książkę Lidii Ostałowskiej Cygan to Cygan. Impresje dotyczące tajemniczego narodu, jego trudnej i tragicznej historii warte są przeczytania".
Jerzy Giedroyc
"Cyganów kojarzymy przede wszystkim z problemami socjalnymi i ekonomicznymi. Patrzymy na nich jak na niezintegrowanych ze społeczeństwem outsiderów, jak na niechcianych pariasów. Bardzo rzadko natomiast zauważamy w nich ludzi, współobywateli. Lidia Ostałowska w swojej książce opowiada o ludziach, o ich marzeniach, potrzebach i tragediach. Opowiada o tym niezwykle subtelnie, bez fałszywej sentymentalności, nie uderzając przy tym ani razu w niewłaściwy ton. Mistrzowskie dzieło".
Martin Pollack

image

To historia, która może toczyć się obok ciebie.
Zawsze warto wysłuchać historii drugiego człowieka do końca.
W ten sposób można uratować komuś życie.
Kinga straciła już wszystko: dom, rodzinę, dziecko i poczucie godności. Wtedy w jej życiu pojawia się Aśka.
Kobieta, która kiedyś zrujnowała jej małżeństwo, teraz wyciąga do Kingi pomocną dłoń.
Czy to wyrzut sumienia, ludzki gest, a może jakiś ukryty plan?
Aśka nie zna jeszcze historii dawnej rywalki – historii tak bolesnej i wstrząsającej, że aż trudno to sobie wyobrazić.
Czy Aśka zdobędzie zaufanie Bezdomnej? Odkryje, dlaczego Kinga tak sobą gardzi, tak bardzo cierpi? Co zrobi, gdy pozna jej prawdę?
Czy w Aśce zwycięży wścibska dziennikarka, czy wrażliwa, czuła na krzywdę innych kobieta?
"Bezdomna" to książka pełna dramatyzmu, skrajnych emocji, tajemnic, skomplikowanych relacji rodzinnych i niespodziewanych przyjaźni.
To historia, która może toczyć się obok ciebie.
To opowieść, której musisz wysłuchać do końca.

image

 

Simone Moro to dziś najgłośniejsze nazwisko w himalaistycznym świecie. Jest znany nie tylko z brawurowych wyczynów (pierwsze zimowe wejścia na ośmiotysięczniki, wejście i zejście z Mont Everest w 48 godzin), ale też z bohaterstwa. Został laureatem nagrody Fair Play za to, że zrezygnował ze zdobycia Lhotse, by ratować innego himalaistę, autor bestsellerowych książek o swoich wyczynach. W 2012 roku skończył 44 lata, w tym czasie uczestniczył w 44 wyprawach. „Zew lodu” to opowieść o najbardziej fascynujących i najbardziej niebezpiecznych spośród nich.

image

Prowokacyjna, pełna czarnego humoru, obrazoburcza kontynuacja bestsellerowej powieści Piotra C. „Pokolenie Ikea”, która – drukowana fragmentami w Angorze – wywołała wśród czytelników szereg skrajnych reakcji – od zachwytu po obrzydzenie.
Ostry romans biurowy tylko dla dorosłych?
Autobiografia?
Powieść o marzeniach lemingów, życiu w korporacji i tęsknocie za anarchią?
Satyra na społeczeństwo skupione na konsumpcji?
Instruktaż dla mężczyzn, którzy nie rozumieją kobiet?

image

Pokolenie Ikea to opowieść o ludziach, którzy pracują po to, aby spłacać kredyty, rozczarowani rygorystycznym, sprzedanym za namiastki szczęścia życiem.
Jak zabawia się w piątkowy wieczór młody gwiazdor warszawskiej palestry?
O czym śni Olga, grzeczna dziewczynka z dobrego domu, codziennie wbijająca się w garsonkę?
Za czym tęsknią ludzie w szklanych wieżowcach?
Co jeszcze można sprzedać?
Czy życie trwa przez dwa tygodnie w roku?

image

"…staje się co jakiś czas, żeby odpocząć, żeby się obejrzeć, żeby policzyć, ile już było, a ile jeszcze zostało. Taka jest ta książka: sprawdzam gdzie byłem, gdzie jestem, dokąd się wybieram. Oprócz tego oczywiście niezwykła ilość celnych spostrzeżeń, głębokich przemyśleń oraz barwnych opisów".
Z szacunkiem: Autor

image Warto podążać za marzeniami. Moja podróż przez życie to niezwykłe świadectwo wypraw Marka Kamińskiego na krańce świata dosłownie i w przenośni. Autor przedstawia swój dziecięcy rejs do Danii i Maroka, młodzieńczą podróż po Europie, na Spitsbergen, Grenlandię, biegun północny i południowy, Kilimandżaro, Atlantyk, Pustynię Gibsona w Australii, absolutnie wyjątkowy wyjazd z niepełnosprawnym Jaśkiem Melą na bieguny Ziemi, „Z Polą przez Polskę” i zimowy spływ Wisłą. Miłość, wiara i nadzieja, wzloty i upadki, determinacja, siła i słabość człowieka w sytuacjach ekstremalnych – o tym pisze. I jak niemożliwe staje się możliwe.

image

Oto nowy Sapkowski i nowy wiedźmin. Mistrz polskiej fantastyki znowu zaskakuje. „Sezon burz” nie opowiada bowiem o młodzieńczych latach białowłosego zabójcy potworów ani o jego losach po śmierci/nieśmierci kończącej ostatni tom sagi.
„Nigdy nie mów nigdy!” W powieści pojawiają się osoby doskonale czytelnikom znane, jak wierny druh Geralta – bard i poeta Jaskier – oraz jego ukochana, zwodnicza czarodziejka Yennefer, ale na scenę wkraczają też dosłownie i w przenośni postaci z zupełnie innych bajek. Ludzie, nieludzie i magiczną sztuką wyhodowane bestie. Opowieść zaczyna się wedle reguł gatunku: od trzęsienia ziemi, a potem napięcie rośnie. Wiedźmin stacza morderczą walkę z drapieżnikiem, który żyje tylko po to, żeby zabijać, wdaje się w bójkę z rosłymi, niezbyt sympatycznymi strażniczkami miejskimi, staje przed sądem, traci swe słynne miecze i przeżywa burzliwy romans z rudowłosą pięknością, zwaną Koral. A w tle toczą się królewskie i czarodziejskie intrygi. Pobrzmiewają pioruny i szaleją burze. I tak przez 404 strony porywającej lektury.
WIEDŹMIN. SEZON BURZ to w wiedźmińskiej historii rzecz osobna, nie prapoczątek i nie kontynuacja. Jak pisze Autor: Opowieść trwa. Historia nie kończy się nigdy…

image

Relacja z kolejnej wyprawy autora przez Syberię. Tym razem Romuald Koperski niewielkim gumowym pontonem płynie syberyjską rzeką Leną od jej źródeł w Górach Bajkalskich do ujścia w Morzu Arktycznym (4500 km). Tytuł książki nawiązuje do okoliczności w jakich autor odbył tę niecodzienną podróż. Koperski zmierzył się bowiem z Syberią nie posiadając odpowiedniego wyposażenia, zapasu żywności i pieniędzy. Za tę szaloną podróż jury w konkursie Za Dokonania Roku przyznało Koperskiemu nagrodę Kolosa oraz tytuł Podróżnika Roku 1999.
Przez Syberię na gapę jest opisem dzikiej przygody, pięknej przyrody oraz egzotycznej kultury. Sporo osobistych przemyśleń, które jak sam autor mówi - mogły mu się tylko przytrafić z dala od zgiełku cywilizacji i innych ludzi. Książka bezsprzecznie jest dowodem na to, że w dalszym ciągu nie brak ludzi, u których instynkt wędrowania jest silniejszy od nich samych i chyba w tym tkwi ich ogromna siła.

image

Pitcairn to skrawek lądu na Oceanie Spokojnym leżący piętnaście tysięcy kilometrów na południowy wschód od Londynu. W 1790 roku do brzegów wyspy przybił brytyjski okręt Bounty. Buntownicy zeszli na ląd.
Obecnie żyje tam kilkadziesiąt osób. Sześć razy do roku w pobliże wyspy podpływa statek, czasem zawija jacht, a mieszkańcy z tajemniczych powodów niechętnie patrzą na obcych.
Angielski dziennikarz został deportowany, zanim zdążył zejść z pokładu. To samo spotkało francuskiego autora książek podróżniczych. Pewna reporterka usłyszała: „Powiesimy cię, jeśli o nas źle napiszesz”. Korespondentka australijskiego „The Independent” była zastraszana. Na forum internetowym zamieszczono post: „Kathy Marks powinna być zastrzelona”.
Maciej Wasielewski dostał się na wyspę, podając się za antropologa badającego żeglarskie sagi. To, co odkrył, okazało się jeszcze bardziej skomplikowane, niż przeczuwał…

imageWiosną 1941 roku autor, 26 - letni polski porucznik kawalerii, organizuje ucieczkę z obozu nr 303 na Syberii. Towarzyszy mu sześciu więźniów z różnych krajów, w tym jeden obywatel USA. Uciekinierzy przedzierają się na południe przez tajgę, wyżyny Mongolii, pustynię Gobi, Tybet, Himalaje, do brytyjskich Indii - ponad 6000 km. Nie mają mapy ani kompasu, jedyny ich ekwipunek to siekiera i nóż. Codziennie czyhają na nich nowe niebezpieczeństwa. Mimo wielkiej woli przeżycia, odwagi i wytrzymałości fizycznej nie wszystkim uda się osiągnąć cel. Książka Sławomira Rawicza zrobiła zawrotna karierę, została przetłumaczona na 25 języków i obok relacji z wypraw Scotta czy Shackletona weszła do światowej klasyki książek o heroicznej walce człowieka o przetrwanie w skrajnych warunkach. Stanowiła inspirację dla wielu znanych współczesnych podróżników. Trasę ucieczki bohaterów książki przemierzało kilka ekspedycji. Mimo kontrowersji i zagadek wiążących się z książką i jej autorem "Długi marsz" pozostaje fascynującą opowieścią. Szczególną popularnością cieszy się w USA, gdzie od kilku lat znajduje się na listach bestsellerów. "Autor jest poetą o duchu ze stali". The New York Times "Książka o godności i męstwie ludzi dążących do wolności". Los Angeles Times W 2010 r. Na podstawie "Długiego marszu" powstała hollywoodzka superprodukcja - film p.t. "Thae Way Back", zrealizowany przez wybitnego reżysera Petera Weira, z udziałem gwiazd światowego kina, m.in. Collina Farrela, Eda Harrisa, Jima Sturgessa i Saoirse Ronan.

image

Autobiografia najsłynniejszego imigranta w historii współczesnej Ameryki, ikony sukcesu osiągniętego dzięki determinacji, dyscyplinie, pracowitości i wierze w siebie.

image

 

image

Oto nowy Sapkowski i nowy wiedźmin. Mistrz polskiej fantastyki znowu zaskakuje. „Sezon burz” nie opowiada bowiem o młodzieńczych latach białowłosego zabójcy potworów ani o jego losach po śmierci/nieśmierci kończącej ostatni tom sagi.
„Nigdy nie mów nigdy!” W powieści pojawiają się osoby doskonale czytelnikom znane, jak wierny druh Geralta – bard i poeta Jaskier – oraz jego ukochana, zwodnicza czarodziejka Yennefer, ale na scenę wkraczają też dosłownie i w przenośni postaci z zupełnie innych bajek. Ludzie, nieludzie i magiczną sztuką wyhodowane bestie. Opowieść zaczyna się wedle reguł gatunku: od trzęsienia ziemi, a potem napięcie rośnie. Wiedźmin stacza morderczą walkę z drapieżnikiem, który żyje tylko po to, żeby zabijać, wdaje się w bójkę z rosłymi, niezbyt sympatycznymi strażniczkami miejskimi, staje przed sądem, traci swe słynne miecze i przeżywa burzliwy romans z rudowłosą pięknością, zwaną Koral. A w tle toczą się królewskie i czarodziejskie intrygi. Pobrzmiewają pioruny i szaleją burze. I tak przez 404 strony porywającej lektury.
WIEDŹMIN. SEZON BURZ to w wiedźmińskiej historii rzecz osobna, nie prapoczątek i nie kontynuacja. Jak pisze Autor: Opowieść trwa. Historia nie kończy się nigdy…

 

 

 

 

10/10 SUPER

Jimageohanna Walker przywykła do tego, że zawsze nad wszystkim panuje. Do momentu, gdy na horyzoncie pojawi się mężczyzna, który sprawi, że Jo zacznie tracić kontrolę nad swoim ciałem i umysłem… Na Johannie od dziecka spoczywał obowiązek opieki nad własną rodziną – matką alkoholiczką, a przede wszystkim młodszym bratem, Colem. To właśnie z myślą o tym, co byłoby dla niego najlepsze, podejmuje wszystkie życiowe decyzje. Nawet przy wyborze swoich partnerów kieruje się tym, czy będą oni w stanie finansowo pomóc jej i bratu – a nie prawdziwymi, namiętnymi uczuciami. Kiedy jednak Jo poznaje Camerona MacCabe’a, nie jest w stanie ignorować chemii, która pomiędzy nimi się rodzi. Seksowny nowy barman, z którym pracuje, zawsze przyprawia ją o szybsze bicie serca i trzepotanie motyli w brzuchu. Jo pierwszy raz w życiu odczuwa pokusę, aby zrobić coś, na co naprawdę ma ochotę, a nie to, co powinna. Camerona również ogarnia obsesja na punkcie Jo, ale ona nie pozwala mu się do siebie zbliżać.. Gdy pewnego dnia nieoczekiwanie zostają sąsiadami, ich obustronna fascynacja przybiera na sile i zaczynają jej ulegać. Camerona napędza determinacja, aby odkryć wszystkie sekrety Jo… nawet jeśli to oznacza zdejmowanie kawałek po kawałku jej zbroi, za którą się chowa.

 

 

Nie wiem po co czytam te książki …ze względu na okładki pewnie …. trochę nudna .. nic nowego nie wnosi

image

Jedna z najbardziej oczekiwanych autobiografii naszych czasów. ""Pamięć Absolutna: Niewiarygodna Historia Mojego Życia"" Arnolda Schwarzeneggera to szczera opowieść niezwykłego aktora, biznesmena i polityka – opowieść o niezwykłej determinacji, dyscyplinie, pracowitości i wierze we własne siły. Urodził się w małym miasteczku w austriackich Alpach. Marzył o wyjeździe do Ameryki, o tym, by zostać mistrzem kulturystyki i gwiazdą filmową. Zwycięstwo w zawodach Mr. Universe otworzyło mu drogę do kariery w Ameryce – w kulturystyce, biznesie, filmie i wreszcie w polityce. W każdej z dziedzin życia osiągnął wyżyny, o jakich większość imigrantów może tylko śnić. Za rolę w filmie „Niedosyt” otrzymał Złoty Glob. Ożenił się z siostrzenicą prezydenta Johna Kennedy’ego - Marią Shriver, zarobił miliony dolarów, nie tylko w branży filmowej, ale również prowadząc inne interesy – od inwestowania w nieruchomości po zakup boeinga 747. Trzydzieści sześć lat po wyjeździe do Ameryki został wybrany gubernatorem stanu Kalifornia. Jego życie nie było wolne od skandali, o czym pisze w rozdziale „Sekret”, przyznając się do nieślubnego dziecka z pomocą domową i szczegółowo relacjonuje całą historię, wraz z separacją i nadchodzącym rozwodem z Marią Shriver. A na deser serwuje czytelnikom „zasady Arnolda” - rady, którymi według niego należy kierować się w życiu, żeby osiągnąć sukces. Oto Arnold z jego pamięcią absolutną.

 

 

 

NUDNA I STRASZNIE DŁUGA.

image

 

Da się napisać książkę które ma 200 stron i tam jest normalny teks zamiast 100 zdjęć i 1000 tabelek …tak jak to ma miejsce w innych książko poradnikach …

Polecam dobrze wydane 20 pln

Pitcairn to skrawek lądu na Oceanie Spokojnym leżący piętnaście tysięcy kilometrów na południowy wschód od Londynu. W 1790 roku do brzegów wyspy przybił brytyjski okręt Bounty. Buntownicy zeszli na ląd.
Obecnie żyje tam kilkadziesiąt osób. Sześć razy do roku w pobliże wyspy podpływa statek, czasem zawija jacht, a mieszkańcy z tajemniczych powodów niechętnie patrzą na obcych.
Angielski dziennikarz został deportowany, zanim zdążył zejść z pokładu. To samo spotkało francuskiego autora książek podróżniczych. Pewna reporterka usłyszała: „Powiesimy cię, jeśli o nas źle napiszesz”. Korespondentka australijskiego „The Independent” była zastraszana. Na forum internetowym zamieszczono post: „Kathy Marks powinna być zastrzelona”.
Maciej Wasielewski dostał się na wyspę, podając się za antropologa badającego żeglarskie sagi. To, co odkrył, okazało się jeszcze bardziej skomplikowane, niż przeczuwał…

 

 

 

 

 

 

 

Pitcairn (pitk. Pitkern) – niewielka wyspa wulkaniczna na Oceanie Spokojnym. Jest drugą co do wielkości wyspą Wysp Pitcairn, stanowiących terytorium zamorskie Wielkiej Brytanii, i jedyną zamieszkaną. W północnej części znajduje się Adamstown – jedyna miejscowość całego terytorium, licząca według danych z 2012 r. 48 mieszkańców.

Wyspa Pitcairn jest położona jako druga od zachodu spośród czterech wysp terytorium. Znajduje się ok. 5500 km od wybrzeży Nowej Zelandii i Ameryki Południowej. Powierzchnia wyspy wynosi 4,53 km² (2. miejsce poHenderson).

Została odkryta 2 lipca 1767 r. przez angielskiego żeglarza Roberta Pitcairna i nazwana od jego imienia. Pierwszymi mieszkańcami byli zbuntowani marynarze z okrętu HMS Bounty wraz z uprowadzonymi Tahitańczykami, którzy w 1790 r. założyli Adamstown. W 1838 r. wyspa weszła w skład brytyjskich kolonii na Pacyfiku.

W centralnej części wyspy znajduje się wygasły wulkan Pawala, a na południowo-zachodnim krańcu – dolina Little George Coc'nuts. Ze stoków wulkanu wypływają trzy niewielkie potoki. U północnego wybrzeża Pitcairn znajduje się zatoka Bounty Bay.

 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pitcairn
Wyświetl większą mapę

 

 

Fajna książka ….

 

tu świetna recenzja z lubimy czytać

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/163657/jutro-przyplynie-krolowa/opinia/11291151#opinia11291151 

 

 

Pitcairn to mała, skalista wysepka zagubiona na Oceanie Spokojnym, mająca jakieś cztery kilometry kwadratowe powierzchni. Jest najodleglejszym terytorium zamorskim Wielkiej Brytanii; obecnie zamieszkuje ją sześćdziesiąt osób - potomków dziewięciu angielskich buntowników z "Bounty" i dwunastu tahitańskich kobiet.
Ludziom z zewnątrz Pitcairn jawi się jako raj na ziemi. Romantyczna legenda o dumnych potomkach XVIII - wiecznych marynarzy i Tahitanek o egzotycznej urodzie do dziś rozpala wyobraźnię, podobnie jak wizja niewielkiej, izolowanej wspólnoty żyjącej w komunie będącej marzeniem każdego hipisa, gdzieś na środku oceanu, skąd do najbliższego lądu są dwa dni żeglugi i gdzie sześć razy do roku podpływa statek. Brzmi jak sielanka, prawda?
W rzeczywistości, skrzętnie ukrywanej przez tubylców przed światem, wyspa jest więzieniem, a rządzi nią terror. Jej mieszkańcy od dziesięcioleci muszą podporządkowywać się bezwzględnym, niepisanym prawom regulującym stosunki społeczne i międzyludzkie, wynikającym z geograficznej i historycznej izolacji. Ucieczka stąd jest praktycznie niemożliwa, nie istnieje prywatność - wszyscy wiedzą o sobie wszystko, niczego nie da się ukryć, a jednocześnie żaden sekret nie może opuścić wyspy. A Pitcairneńczycy mają sporo do ukrycia. O wydarzeniach na wyspie wie każdy, bo każdy miał z nimi w taki czy inny sposób do czynienia, jednak nikomu nie wolno o nich opowiadać światu; zdrada jest surowo karana. I żeby było jasne, mówimy o współczesności.
Maciejowi Wasielewskiemu w dużej mierze udało się dotrzeć do prawdy o wyspie Pitcairn i jej mieszkańcach. Jego reportaż jest wstrząsającym świadectwem kultury, która na przestrzeni stuleci uczyniła z rajskiej wyspy "piekło oblepione miodem". Aby dostać się na nią, musiał przed tubylcami ukryć swe prawdziwe zamiary (dziennikarze są zastraszani i deportowani) i podać się za antropologa badającego żeglarskie sagi. Podczas pobytu na Pitcairn wielokrotnie spotykał się z zawoalowanymi groźbami, w końcu musiał opuścić to miejsce. Jednak materiał, jaki udało mu się zabrać, jest wymowny i przerażający.
"Jutro przypłynie królowa" to niezwykle udana próba nakreślenia zasad rządzących zamkniętą społecznością, relacji i zależności charakteryzujących wspólnotą Pitcairn - brytyjską kolonią deklarującą swoją suwerenność, której mieszkańcy są anglofobami jak na potomków buntowników przystało - co nie przeszkadza im korzystać ze środków, jakie rząd brytyjski przeznacza na jej utrzymanie. Reguły koegzystencji nie są skomplikowane, społeczeństwo dzieli się na trzy grupy: rodowitych Pitcairneńczyków posiadających najwyższy status, Przechrztów (naturalizowanych przybyszów) oraz Judaszów, czyli zdrajców. O genezie tej ostatniej nazwy za chwilę.
"Nie wiem kiedy, ale uwierzyliśmy, że wolno nam wszystko."
Kulturowa izolacja, oderwanie od korzeni, samowola i poczucie bezkarności zaowocowały moralną degrengoladą utrwalaną przez stulecia, która znalazła wyraz w przerażającym zwyczaju przekształconym w społeczną normę. O tragicznej sytuacji pitcairneńskich dziewcząt świat dowiedział się w 2004 roku, kiedy kilka z nich zdecydowało się przerwać zmowę milczenia i opowiedzieć o gwałtach, jakich na wyspie przez długie lata doświadczały kilkuletnie nawet dziewczynki. Zapoczątkowała je grupa najsilniejszych mężczyzn na wyspie zwanych Chłopcami, a wkrótce przywilej ten rozciągnął się na cała męską populację. Sieć wzajemnych zależności i przysług doprowadziła do społecznego przyzwolenia na gwałty, traktowane jako spłata zaciągniętego długu (pomoc przy budowie domu, przy zbiorze owoców, uratowanie życia). Gwałcono nawet własne krewniaczki (wyjątkiem były stosunki ojciec - córka, ale często zdarzało się, że tatuś udostępniał córkę bratu czy sąsiadowi licząc na odwzajemnienie przysługi), było to zachowanie powszechne, praktykowane przez całe pokolenia, którego nie uniknęła żadna kobieta na wyspie. Procesy sądowe, jakie ruszyły po pierwszych oskarżeniach, były farsą, podobnie jak wyroki. Rodziny, które zdecydowały się wystąpić przeciwko wspólnocie i zeznawać, spotykały się z groźbami i innymi szykanami, jako Judasze plasując się najniżej w społecznej hierarchii Pitcairneńczyków.
"Kto oddał więcej przysług, ten stoi wyżej we wspólnotowej hierarchii. Kto zaciągał długi u wszystkich, ten nikomu nie może odmówić."
Maciej Wasielewski dotarł do świadków tamtych wydarzeń, zmienił ich personalia - i pozwolił mówić. Niektórzy z rozmówców nadal mieszkają na wyspie, innym udało się z niej uciec, ale dla ofiar gwałtów koszmar wciąż trwa. Nie potrafią poradzić sobie z traumą, zacząć nowego życia, nawiązać normalnych relacji międzyludzkich, rany psychiczne są zbyt głębokie.
Jednak choć wątek brutalnych gwałtów będących przywilejem mężczyzn jest w reportażu dominujący, najbardziej wstrząsający i najwięcej nam mówi o wyspiarzach i ich życiu, nie jest jedynym, jaki porusza autor. Sygnalizuje wiele innych kwestii, kilka pozostaje niedopowiedzianych, inne intuicyjnie wyczuwa, ale - jak sam stwierdza - boi się zapytać. Czytelnik musi sam snuć domysły, wnioskować ze skąpych wypowiedzi mieszkańców lub z tego, co ukryte między wierszami. Ta niejednoznaczność jest zarazem fascynująca i przerażająca, autor niczego nie narzuca; jakie jeszcze tajemnice kryje rajska wyspa na Pacyfiku?
Ogromną zaletą publikacji jest jej wielopłaszczyznowość. Wasielewski przytacza w skrócie historię wyspy, a więc buntu na "Bounty", opowiada o początkach kolonizacji Pitcairn i krwawych wydarzeniach, które drastycznie ograniczyły liczbę kolonistów. Szokująca jest świadomość, że geny wyspiarzy pochodzą od dziewięciu Anglików i dwunastu tahitańskich kobiet; dla tubylców to powód do dumy, jednak dla nas to przede wszystkim koszmar w postaci obciążeń genetycznych, przez lata kumulujących się w małej, zamkniętej społeczności. Wiadomo, że wielu z marynarzy "Bounty" cierpiało na skłonności autodestrukcyjne i psychopatię, charakteryzowała ich impulsywność i agresja. Co takiego mogli odziedziczyć potomkowie skłonnych do dominacji, zaburzonych psychicznie mężczyzn i uległych, usłużnych Tahitanek? Czy wykształcone przez Pitcairneńczyków normy społeczne i powszechnie akceptowalne zachowania są wynikiem genetycznych obciążeń w równym stopniu, co kulturowa izolacja? Statystyki są bezlitosne i przerażające: odsetek ludzi z poważnymi zaburzeniami psychicznymi na świecie wynosi 1%, na Pitcairn... 30%.
Problem jednak jest bardziej złożony. Autor ukazuje stosunek Wielkiej Brytanii do swej maleńkiej kolonii na przestrzeni lat, jak również hierarchów Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, do którego należeli mieszkańcy wyspy. Mimo licznych sygnałów, że na Pitcairn źle się dzieje, władze jak długo mogły, ignorowały problem, pozostawiając zdesperowanych ludzi samych sobie. Czy w takiej sytuacji może dziwić bezkarność i samowola na wyspie?
"Jutro przypłynie królowa" to coś znacznie więcej, niż reportaż o życiu współczesnych potomków zbuntowanych XVIII - wiecznych marynarzy. Pitcairn jest metaforą społeczeństwa, które zatraciło zasady moralne niemal niezauważalnie, a doprowadziły do tego lata izolacji, chowu wsobnego, negacji kultury, obojętności innych. To studium zła, do jakiego zdolny jest człowiek bezkarny, oderwany od korzeni kulturowych i moralnych. Publikacja Wasielewskiego pokazuje, czym jest banalność zła, jak łatwo przekroczyć jego granice i zatracić istotę człowieczeństwa. To porażający siłą przekazu obraz zamkniętej społeczności i zasad nią rządzących, a także głęboka i wielowymiarowa analiza ludzkiej natury sięgająca pierwotnych źródeł kultury i moralności. Nie jest to lektura lekka, łatwa i przyjemna, wręcz przeciwnie; i niech Was nie zmyli jej niewielka objętość: na niespełna stu siedemdziesięciu stronach kryje się prawdziwe bogactwo treści, szaleństwo emocji i fundamentalnych pytań o istotę człowieczeństwa. Gorąco polecam!

 

imageWyzwolona, odważna, niegrzeczna. A także znudzona. Przygoda rozpoczyna się na kanaryjskiej wyspie Gomera, a wkrótce tajemniczy mężczyzna znajduje bohaterkę na plaży i skórzanym rzemieniem związuje jej ręce. Potem rozpoczyna się podróż przez oceany, kontynenty, aż do krainy przemytników, handlarzy bronią i piratów. Dziewczyna z północy zostaje uwielbianym, ale uwięzionym klejnotem w koronie bogatego szejka. Egzotyczne krajobrazy, tajemniczy mężczyźni, gorące popołudnia i długie dni bez dat. Seksualne przyjemności w najróżniejszych odmianach. Poddanie i bunt. Idealna konkubina. Idealna kochanka.

 

 

 

          Czyjś CYTAT Z SIECI

Na wstępie od razu powiem, że nie tykajcie tej książki, jeżeli nie chcecie tracić czasu. Czytałam kiepskie pozycje, ale ta przebiła chyba wszystkie poprzednie. Beznadziejna, głupia fabuła. Tak w jednym słowie mogłabym ją opisać. A tak nawiasem mówiąc: Kto wymyśla i kto publikuje takie książki

KONIEC CYTAT Z SIECI

 

Cytat z tej książki powalił mnie na kolana

"Widać miałam utonąć tej nocy w oceanie, a jedyną oryginalną rzeczą w moim życiu będzie to, że jednego dnia zerżnęli mnie trzej Arabowie."

:)))))))))

Nie wiem dlaczego to przeczytałem … mam kindla pełnego książek to czasem losuje sobie :) ta miała fajną okładkę miałem wolne pół dnia to przeczytałem … ale …nie róbcie tego w domu …

….

 

image Lubię, kiedy sprawiasz mi ból. Pragnę tego. Wiem, że może nie wierzysz w to, kiedy patrzę na ciebie ze złością, płaczę, rumienię się albo próbuję ukryć strach. Ale to właśnie mnie kręci. Ból, poniżenie, niepewność – to na mnie działa. Kiedy krępujesz mi nadgarstki, chwytasz za gardło, ciągniesz za włosy, posiadasz mnie, władasz mną, moje serce szybciej bije. I robię się mokra….

Chłopcy z motylkami

image

Prywatne spotkanie z Jackiem Hugo-Baderem. Reporterem, króry bierze sprawy w swoje ręce i kiedy jego syn staje się ofiarą osiedlowych bandytów, sam wypowiada im wojnę. I wygrywa. A także bada granice naszej społecznej wrażliwości i tolerancji, zmieniając się w bezdomnego. Na dokładkę najlepsze relacje Jacka z Rosji. Porcja reportaży akurat na jedną noc.
Minibook zawiera następujące reportaże:
– „Archipelag złotego deszczu”
– „Magazyn pomocy naukowych”
– „Charlie w Warszawie”
– „Długopolacy”
– „Chłopcy z motylkami”

 

 

Dzienniki kołymskie

image

"Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć, jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, modlą się, leczą, marzą, walczą, tłuką po mordach…
Gdy ląduję, w aeroporcie pod Magadanem czytam wielki napis: WITAJCIE NA KOŁYMIE – W ZŁOTYM SERCU ROSJI".
Jacek Hugo-Bader

 

 

 

W rajskiej dolinie wśród zielska

image

Rajską doliną jest były Związek Radziecki wspominany przez bohaterów reportaży Jacka Hugo-Badera jako kraina mlekiem i miodem płynąca. Mleko było wprawdzie chudziutkie, a miód rzucano do sklepów tylko z okazji świąt państwowych. Nostalgia jednak pozostała i wyłazi wszystkimi szparami betonowych bloków na prowincji i eleganckich domów z cegły w miasteczku kosmonautów pod Moskwą. "Rosyjska dusza jest jak spaniel, nawet jak mu jest wesoło, ma mordę rozpaczliwie smutną" - pisze autor. I maluje obrazki z byłego imperium tak plastycznie, że niemal czuje się dym biełomorów, najtańszych papierochów, przez które kolejni dwaj mężowie Sofii Pietrowny z Workuty zmarli na raka, i smród wódki 'Stolicznej' od rosyjskiego generała w Czeczenii.(Opis pobrany ze strony www.merlin.pl)

image

KSIĄŻKA REWELACJA

Żaden scenarzysta nie wymyśliłby historii, jaka przydarzyła się autorowi tej książki, dwudziestosiedmioletniemu alpiniście, podczas wyprawy w kaniony na pustyni Utah. W drodze powrotnej, gdy przeciskał się przez szczelinę, na rękę nagle spadł mu głaz. Prawa dłoń została uwięziona pod ważącym 350 kilogramów kamieniem. Ralston mógł tylko umrzeć na pustkowiu lub... odciąć sobie dłoń. Miał przy sobie trochę wody i tandetny scyzoryk – gadżet dołączony do opakowania płatków kukurydzianych. Zapierająca dech opowieść o odwadze, zimnej krwi i determinacji.

) FILM REWELACJA

 

image

Jace, basista Sinnersów, ma za sobą przeżycia, o których woli nie mówić i nie myśleć. Jego duszę może ukoić tylko kobieta taka jak Aggie, przy której potrafi zapomnieć o cierpieniu i poczuciu winy.
Zdaniem Aggie, pięknej dominy, z mężczyzn nie ma żadnego pożytku – poza poczuciem władzy, jakie dają, gdy błagają o litość u jej stóp. Lecz Jace nie jest taki jak klienci klubu, w którym Aggie tańczy co noc. Jeszcze żaden mężczyzna nie rozpalał jej aż tak i przy żadnym nie czuła się aż tak bezbronna...
Kiedy niespodziewany wypadek stawia przyszłość Jace’a w zespole pod znakiem zapytania, Aggie wie, że musi mu pomóc. I pokazać, że czas i miłość leczą wszystkie rany…

 

 

 

 

Całkiem dobrze się czyta….. przynajmniej napisane jakoś znacznie lepiej niź Grey :)) A tak poważnie to to jest raczej pikantnieszy romans ..:)

 

image

On otworzył jej umysł. Teraz ona musi naprawdę poczuć…
Kochanek psycholog Alexandry Blake, Jeremy Quinn, przebudził ją seksualnie. W świecie bohaterki zapanowała jednak niepewność, gdy porwano ją w Londynie.
Jeremy rzuca się w rozpaczliwy pościg za miłością swojego życia, zaś Alexandra zostaje uwikłana w niebezpieczną grę, która rozgrywa się w cieniu. Porywacze chcą ją wykorzystać dla poznania najgłębszych zagadek kobiecej seksualności, a Alexandra nie może im uciec… Tylko czy tego chce?
Do czego Alexandra się ucieknie, by zaspokoić swoją ciekawość i pragnienia? Czy gra posuwa się zbyt daleko, czy też nadal warto w nią grać

 

 

 

Lubię pierwszą książkę autorki ..za pomysł za styl pisania …druga książkę też lubię ..

image

Tom 2. erotycznej i romantycznej serii wypełnionej seksem, akcją i muzyką klasyczną - z Top 10 brytyjskich list bestsellerów
Summer nie wytrzymała niebezpiecznego związku z Dominikiem. Uciekła z Londynu. Teraz pod czujnym okiem atrakcyjnego dyrygenta nowojorskiej orkiestry rozkwita – tak jak i jej muzyczna kariera.
Lecz nowe miasto i nowy sukces niosą nowe pokusy i wkrótce Summer zostaje znów zwabiona w niebezpieczny świat intryg i pożądania, gdzie przeszłość wystawia jej rachunek…
Dominik – dowiedziawszy się o grożącym Summer niebezpieczeństwie – wsiada w pierwszy samolot do Nowego Jorku. Nie może żyć bez pięknej skrzypaczki. Ale ich próba wspólnego życia okaże się jeszcze bardziej dramatyczna niż rozłąka…

 

 

 

 

 

 

 

no chyba lekka przesada .... mizernie napisana strasznie ....naciągane 100 tomów aby więcej sprzedać ..w kiepskim kierunku literatura erotyczna zmierza ...

image

Człowiek bez k-ości, realia współczesn-ości, wiele możliw-ości…
Najnowsza powieść Ignacego Karpowicza – laureata Paszportu Polityki – o zagmatwanej naturze relacji międzyludzkich, pełnych gier i sądów. Czasem pół-, a czasem serio. I bardzo dobrze. Bardzo.
Kot Bury zdechł. A to dopiero początek zamieszania… Maja oskarża Szymona o romans. Ninel, która dla swojej matki wciąż jest Kubą, wiąże się z Norbertem, poznanym po konkursie drag queens. Ten jednak od lat kocha się w Krzysiu, którego związek z Andrzejem stanął właśnie pod znakiem zapytania.
Jak zrozumieć człowieka, który wykasował profil na facebooku? Czy warto słuchać rad zachłannej tchórzofretki? Czy żona może polubić kochankę męża? W końcu – co może łączyć małżeństwo, gejowską parę, mężczyznę zupełnie pozbawionego owłosienia oraz kobietę o niejednoznacznej tożsamości? Wbrew pozorom – bardzo wiele…

 

Nawet dobrze się czyta …… polecam na kilka miłych wieczorów ( spokojnie można czytać po trochu)

image

Pociąg osobowy z Moskwy do Czyty jedzie pięć dni. Do stacji końcowej, Władywostoku, okrągły tydzień… Tak zaczyna się podróż, która może pomóc zrozumieć Rosję ostatnich lat.
Jak pojąć ten wielki kraj rozpięty na dwóch kontynentach, w którym nic nie jest tym, czym powinno? W jaki sposób spojrzeć na to egzotyczne miejsce, gdzie dobrą wiadomością jest to, że w Murmańsku ociepli się do minus 30 stopni Celsjusza, a dzień będzie trwać godzinę i siedem minut?
To tutaj polski ksiądz, były jeniec cudem ocalony z Katynia, w podziemiach dawnej siedziby twerskiego NKWD – gdzie rozstrzeliwano jeńców Ostaszkowa – dokonuje kolejnego cudu, nawracając pułkownika Armii Czerwonej. To tutaj młodzież uczy się w szkole, że prawa człowieka i wolność jednostki są wartością najwyższą, a jednocześnie, że narody nie mają prawa do samostanowienia. To tutaj przechodzenie od komunizmu do demokracji polega na tym, że wczorajszy komunista nazywa siebie dziś demokratą.
14:57 do Czyty to zbiór pasjonujących reportaży o matkach marynarzy Kurska i rodzicach dzieci zamordowanych w Biesłanie, kadetach Dońskiego Korpusu Imperatora Aleksandra III z Nowoczerkaska i uczennicach Krasnojarskiego Żeńskiego Gimnazjum Maryjskiego, obwieszonych medalami weteranach, miss żeńskiej kolonii karnej i mieszkańcach dawnej kamienicy partyjnej nad brzegiem Moskwy. To opowieść o kraju, który fascynuje, zaskakuje i nieustająco zdumiewa.

 

 

Niezłe reportaże …Przyjemnie się czyta …nie będę jechał tym pociągiem ..więc miło posłuchać jak ktoś opowiada …

Polecam

imageNajnowsza powieść Krzysztofa Vargi to brawurowy pamflet na współczesność. Razem z głównym bohaterem, pięćdziesięcioletnim komiwojażerem, możemy popastwić się nad wszystkim, co na co dzień doprowadza nas do szału - pasażerami PKP, smrodem na klatce schodowej, szkoleniami integracyjnymi i modną młodzieżą w kawiarniach. Piotr sączy jad nienawiści i bezlitośnie obnaża słabostki i śmieszności współczesnego Polaka. Tworzy pełnokrwiste i przeraźliwie wierne portrety toksycznych rodziców, pazernej byłej żony, żałosnych nuworyszy, miłośników kebabów i korporacyjnych wymoczków. Przeszywające spojrzenie szydercy zdziera pancerz hipokryzji, który ma skrywać resztki godności i uchronić przed zranieniem. Wszyscy są niespełnieni, nieudolnie skrywający życiowe rozczarowania, zawistni i śmiertelnie przerażeni wizją samotności.
Jest to obraz zniekształcony, karykaturalny i nieodparcie śmieszny. Trociny to prozatorski majstersztyk - znakomita, cyniczna i błyskotliwa rozrywka na najwyższym poziomie, nie tylko dla socjopatów. Ku przestrodze..

Jest zima ..musi być zimno ..

Mało tego weekend majowy się zbliża ..

Pozycja jak najbardziej przydatna ..polecam badzo ..

Szczególnie że można ją chyba legalnie sobie sciągnąć ..przeczytać i być gotowym …

 

http://www.cotg.pttk.pl/zimtur/zimowa_turystyka.pdf

image

Facet na telefon wie, czego pragnie każda kobieta. Potwierdzają to dwa miliony czytelniczek, które śledzą blog erotyczny Adama.
Prowadzony przez Polaka mieszkającego w Australii blog stał się fenomenem – kobiety, które w ciągu dnia pracują, zajmują się dziećmi i domem, w których sypialniana rutyna już dawno zabiła kobiecość, znajdują w Adamie kochanka doskonałego – bez zobowiązań, bez zahamowań, idealnie wsłuchanego w ciało kobiety.
Na podstawie bloga powstała powieść o Adamie, męskiej prostytutce, który opowiada o swoich klientkach i odważnie opisuje erotyczne zlecenia, wyrafinowane scenariusze schadzek. Jego klientkami są kobiety, których nikt o to by nie podejrzewał.
Marta - jej mąż, zamożny biznesmen, widzi w niej delikatną i subtelną kobietę. Tak też ją kocha. Nawet się nie domyśla, że Marta potrzebuje mocniejszych wrażeń.
Alicja - jej szczęśliwe małżeństwo zniszczyła choroba męża. To na jego prośbę szuka kochanka, który za niego wypełniałby małżeńskie obowiązki. Dzięki subtelności Adama ich spotkania nie mają gorzkiego posmaku zdrady.
Barbara - dojrzała, atrakcyjna, inteligentna kobieta. W oczach męża tylko żona. W czasie spotkań z Adamem budzi się w niej gorąca bogini seksu.
Edyta – odnosząca sukcesy, atrakcyjna młoda kobieta nie może na imprezach pokazywać się sama. Adam jest idealnym towarzystwem. Tym bardziej, że wszystkie koleżanki patrzą na niego z pożądaniem.
Julita – pierwsza kobieta Adama, przewodniczka w świecie erotycznych doznań, to ona zmieniła młodego niedoświadczonego chłopca w kochanka doskonałego.
Seks jest ważną częścią ich życia. Ich obsesją, fantazją, potrzebą, sensem. Dla Adama jest profesją..

Książka dzięki mojej koleżance wpadła mi na kindla :))) Lubię takie małe prezenciki :)

Jak ktoś szuka kolegi na kindla ..to mogę być jak by co :)))

Czytałem kiedyś blog tego faceta  …nie wnikam czy książka jest prawdą czy nie … w każdym razie warta przeczytania …no przejrzenia …w wolnym czasie ….

image

Wszystko za Everest jest wyczerpującą relacją z najbardziej tragicznego sezonu w historii najwyższej góry świata, opowiedzianą przez znanego dziennikarza i autora bestselleru Wszystko za życie. Krakauer, doskonały wspinacz, znalazł się pod Everestem na zlecenie magazynu "Outside", żeby przyjrzeć się postępującej komercjalizacji góry. Pojechał w Himalaje jako klient Roba Halla, 35-letniego Nowozelandczyka. Ten najbardziej szanowany wysokogórski przewodnik świata, wszedł na Everest pięć razy w latach 1990-1996 oraz wprowadził na szczyt czterdziestu dwóch klientów. Tuż obok jego zespołu działała komercyjna wyprawa Scotta Fishera, 40-letniego Amerykanina o legendarnej wytrzymałości i motywacji do wspinania, który w 1994 roku zdobył Everest bez tlenu. Jednak Hall, ani Fisher nie przeżyli szalonej burzy, która rozpętała się na Evereście 10 maja 1996 roku.
Krakauer usiłuje dociec, na czym polega magiczna siła tej góry, zmuszająca tak wielu ludzi (włącznie z nim) do bagatelizowania przestróg, lekceważenia niepokojów swoich bliskich, świadomego wystawienia się na ogromne niebezpieczeństwa i trudy oraz ponoszenia wszelkich wydatków. Bezpośrednia relacja Krakauera z tego, co wydarzyło się na dachu świata, napisana z niezwykłą szczerością i wsparta jego nienagannym dziennikarskim rzemiosłem, jest osiągnięciem jedynym w swoim rodzaju. Książka od dwóch lat pozostaje na listach bestsellerów całego świata.

 

4/5

EDIT Książka jest sporo lepsza niż Wszystko za życie ..tego samego autora ( pisałem o niej wcześniej ). W tamtej autor bardzo skupia się na sobie z nie wiadomego powodu (bo nie dotyczy to akcji książki) W tej książce może skupiać się na sobie … bo sam jest częścią akcji więc sprawa jest naturalna … Znacznie lepiej się czyta …choć i tak wprowadza tam bałagan…

Ps. Istnieją rozbieżności co do roli samego autora w opisanych wydarzeniach ..istnieją zarzuty że troszkę za mocno się wybielił …( kto ciekawy sprawdzi w necie szczegóły)

 

Ksi

 

image

Mroczna alegoryczna wizja przyszłości Stanów Zjednoczonych.
Stu chłopców wyrusza w morderczy marsz - meta będzie tam, gdzie padnie przedostatni z nich. Tu nie ma miejsca na sportową rywalizację, ludzkie uczucia ani na fair play, ponieważ gra toczy się o bardzo wysoką stawkę. Najwyższą z możliwych.

 

 

 

 

 

 

 

 

3/5

imageimage

Lekko łatwo i przyjemnie ..czyli tak jak faceci lubię najbardziej ….:)

Przeznaczona do gry - Indigo Bloome

Grey to tylko przystawka, czas na danie główne... Przeznaczona do gry
Ceniona doktor Alexandra Blake planuje wygłosić cykl wykładów na prestiżowych uczelniach kraju, ale jej uwagę przyciąga coś, a raczej ktoś zupełnie inny... Po jednej z prelekcji spotyka Jeremy’ego Quinna, szanowanego lekarza i niebezpiecznego eks-kochanka, jedynego człowieka, w którego obecności pozwoliła sobie na całkowitą utratę kontroli. Po kilku kieliszkach szampana w luksusowym apartamencie, mężczyzna składa doktor Blake niecodzienną propozycję – jeśli zostanie u niego na następne 48 godzin i zaakceptuje dwa nadzwyczajne warunki, całkowicie mu się poddając, przeżyje najbardziej zmysłowe i ekstremalne doświadczenie w swoim życiu...
To proste. 48 godzin. Nic nie widzisz. O nic nie pytasz. Zaufaj, a będziesz błagać o więcej...

 

 

 

 

 

 

 

No bez wątpienia jest to 100 razy lepsze od Greya . Przynajmniej da się  czytać i jest ciekawe …chwilami nawet wciągające…. czekam na następną część …bo po zakończeniu wygląda że będą następne części ( przecież taka moda ostatnio …. dobra dobra ..rozumiem marketing ..i sprzedaż …lepiej sprzedać 3 książki niż jedną …)

Czy zauważyliście że uległość kobiet staje się coraz bardziej “ popularna” że tak powiem ? Kiedyś aby o takich numerach że facet daje lanie połączone z inną stymulacją ..to trzeba było się naszukać ….

Pamiętam bo oczywiście szukałem ….:)[czytadła to się nazywało ..było takie pisemko dawno ..jak miałem z 17 lat :)… i wydawnictwo Pres Publica ..czy jakoś tak …nie pamiętam …

A teraz w biedronce można kupić Greya :) ….

No w każdym razie jestem za …:) kobiety czytajcie  …. Greya …no a jak już nie możecie Greya ( bo strasznie kiepsko napisany) to można przeczytać tę książkę …

CU.

image

Sprzedana. Moja historia

 

 

Ukochany zaprosił ją do Włoch. Tam zmusił ją do prostytucji.
Seks 30 razy na dobę przez 7 dni w tygodniu…
- Właśnie po to tu jesteś – powiedział wyraźnie, jakby tłumaczył coś dziecku opóźnionemu w rozwoju. – Żeby pomóc mi spłacić ten dług. Znajdę ci miejsce do pracy – na ulicy. Chyba każdy chętnie by się tak poświęcił dla kogoś, kogo kocha.

 

 

 

 

Książkę pożyczyła mi znajoma …Książka sama w sobie interesująca …pozwala spojrzeć na świat oczami innych w sposób jaki ja nigdy nie będę patrzył ….lubię tego rodzaju książki (choć zazwyczaj nie czytam w całości …)

Bardzo za to podoba mi się sposób pożyczania ….. każdy kindle ma swój adres email ..wystarczy autoryzować adres email znajomego na stronie amazon ..i nawet nie trzeba się spotkać żeby pożyczyć książkę …co za czasy ….

imageimage

Kiedyś czytałem więcej ..teraz chwilowo stawiam na jakość ..są rewelacyjne obie…

image
Jedliście kiedyś wazelinę?
A co powiecie na podanie jej wymieszanej z lakierem?
Kiedy Johnowi Caldwełlowi skończyły się zapasy podczas samotnego rejsu przez Pacyfik, był zmuszony do sięgnięcia po cokolwiek na pokładzie, choćby częściowo przypominającego materię organiczną, aby tylko przeżyć.
Ten opis podróży, można by uznać za jeden z najlepszych thrillerów z powodu niezwykłej determinacji bohatera... Książka jest całkowicie przekonującym świadectwem ludzkiej woli przetrwania, w sytuacji wyjątkowej, kiedy większość z nas już dawno by się poddała. Pokazuje również, jak inny był świat jeszcze nie tak dawno temu. Przekonacie się, że trudno się z nią rozstać".
Motor Boats Monthly


WOW WOW WOW
Kolejne odkrycie …Facet tak kochał swoją żonę że z Panamy do Australi  małym stateczkiem popłynął  gdzie są tacy faceci :) ?






Rewelacyjnie się czyta jak najlepszą książkę przygodową ( a to jest na faktach) ..dużo wiadomości o żeglowaniu …rewelacyjna książka …
i uwaga cena 13 pln + wysyłka …da się czytać świetne książki nie rujnując się …( bo nadal żadne wydawnictwo nie chce mi dawać książek ….))))))))))))))))))))))))))))))))))))) zawsze odpisuje że nie wiem kiedy przeczytam …i kontakt się urywa …
Także MAMO TATO jak masz syna w wieku 16 –60 lat kup pod choinkę …mały wydatek ..a radości dużo ….gwarantuje że  chłopaka który lubi przygody od pierwszej strony wciągnie ( bo dla mnie ważne jest jak zaczyna się książka …jak na początku mnie nudzi to nie czytam … a taki 17 latek to już na pewno szybko się nudzi …
Stay Tuned …

PS Sponsorem dzisiejszego wpisu jest wieloktopek ................:)
image
            brak mi słów …..
Zakupiłem w Biedronce bo sprzedawali w promocji z kilogramem pomidorów czy czegoś tam chyba Uśmiech
Wcale jej nie chciałem …ale pomyślałem 50 milionów kobiet się nią zachwyciło …coś w tym musi być ….
1. Po raz kolejny mówię tłumaczę ..jeżeli już piszemy książkę ..napiszmy wcześniej kilka wypracowań żeby polonistka, anglistka czy ktokolwiek tam uczący człowieka mógł ocenić ..   szanowna Pani autorka nie umie pisać używa tak prostego języka ..powtarza słowa co chwila ….
[ nie mówię że ja jestem jakoś wyrobiony …bo prosty chłopak ze wsi jestem co robi błędy ortograficzne ….ale jak coś robię staram się dobrze to robić bo wyznaję zasadę że trzeba być bardzo dobrym w wąskiej specjalizacji ]
Szanowna Pani autorka na kurs jakiś ..pewnie jakieś są….



Książka się sprzedała bo …? bo dodała pani do banalnej historyjki elementy dominacji uległości ..??
Jest 100 lepszych książek na ten temat ! Dla zainteresowanych nawet służę listą …
NO MEGA SHIT  nie przebrnąłem ominąłem trochę środka …
PS. Bo mi się przypomniało ..poprzednia książka czyli OSTATNI MARATON ..był pisany jeszcze bardziej topornym językiem i praktycznie bardzo nie umiejętnie ..ale tamtemu panu wybaczyłem bo przecież facet przebiegł dookoła świata książka była tylko efektem ubocznym …cegiełką którą można kupić by go w jakiś sposób wesprzeć …..